Nasze sukcesy

Zaćma – czynniki ryzyka

Według statystyk WHO, zaćma to najczęstsza przyczyna utraty wzroku. Szacuje się, że w samej Polsce problem ten może dotyczyć 800 tys. osób, a na całym świecie – nawet 20 mln ludzi. Istnieje wiele czynników ryzyka wystąpienia zaćmy, wiele jest także jej pierwszych objawów, często nieoczywistych i dyskretnych. Co powinno skłonić pacjenta do wizyty u lekarza?

Zaćma to choroba polegająca na postępującym mętnieniu i zmniejszaniu się przejrzystości soczewki oka, czyli struktury skupiającej na siatkówce przechodzące przez nią promienie słoneczne. Mętnienie soczewki powoduje utratę jej przejrzystości, co z biegiem czasu skutkuje pogarszaniem się widzenia, a w konsekwencji – ślepotą.

Niestety pierwsze objawy zaćmy bywają nieoczywiste, dość dyskretne i mało charakterystyczne. Istnieją jednak pewne czynniki ryzyka rozwoju zaćmy – osoby, które są na nie narażone, powinny zwracać szczególną uwagę na jakiekolwiek symptomy pogorszenia widzenia.

Zaćma to jedna z najbardziej rozpowszechnionych chorób oczu na świecie, która niekiedy rozwija się jednocześnie w obu oczach. Od kilku lat w naszej klinice Mega-Lens istnieje możliwość usunięcia zaćmy w obu oczach podczas jednego zabiegu – jest to bezpieczne, skuteczne i korzystne dla pacjenta.

Zaćma to choroba, która polega na stopniowym mętnieniu soczewki w oku, która przepuszcza coraz mniej światła, a to powoduje pogorszenie jakości widzenia. Zaćma rozwijać się może na skutek naturalnych procesów starzenia organizmu, być powikłaniem innych chorób wzroku i schorzeń ogólnoustrojowych, skutkiem przyjmowania niektórych leków czy urazów mechanicznych okolicy oka. Na szczęście zaćmę można skutecznie leczyć – w tym celu wykonuje się proste i mało inwazyjne zabiegi, podczas których usuwa się zmętniałą soczewkę naturalną i wszczepia pacjentowi soczewkę sztuczną.

Jednoczesna operacja zaćmy w obu oczach

Czasami zdarza się tak, że zaćma rozwija się w obu oczach, choć nie jest to rozwój równomierny – pogorszenie jakości widzenia w jednym oku jest większe niż w drugim. W naszej klinice Mega-Lens – dzięki doświadczeniu specjalistów oraz najnowocześniejszej metodzie leczenia zaćmy, czyli bezultradźwiękowej fakoemulsyfikacji – istnieje możliwość jednoczesnego operowania zaćmy w obu oczach.

Bezultradźwiękowa fakoemulsyfikacja to zabieg bezpieczny i skuteczny, obarczony niewielkim ryzykiem powikłań, a dzięki jednoczesnej operacji obu oczu:

  • skrócony zostaje ogólny czas rekonwalescencji,
  • potrzebna jest mniejsza liczba kontroli pooperacyjnych,
  • pacjent ponosi niższe koszty związane z koniecznością zakupu leków stosowanych po zabiegu,
  • pacjent oszczędza czas – przebywa w klinice tylko raz,
  • niższy jest stres związany z zabiegiem, który odbywa się jednokrotnie.

Bezultradźwiękowa fakoemulsyfikacja – co trzeba wiedzieć?

W wielu klinikach zaćmę leczy się metodą fakoemulsyfikacji z użyciem ultradźwięków – chirurg wykonuje nacięcie oka, przez które wprowadza do jego wnętrza sondę emitującą ultradźwięki. Rozbijają one zmętniałą soczewkę, która jest następne usuwana, a w jej miejsce wszczepiana soczewka sztuczna.

W klinice Mega-Lens – jako jedni z nielicznych w kraju – zaćmę operujemy metodą fakoemulsyfikacji bezultradźwiękowej. Przez 2-milimetrowe nacięcia chirurg wprowadza do oka mikronarzędzia, którymi rozdrabnia i usuwa zmętniałą soczewkę, a następnie umieszcza tam sztuczną soczewkę. Brak ultradźwięków jest bezpieczniejszy i mniej inwazyjny dla oka – pozwala to zmniejszyć ryzyko uszkodzeń komórek śródbłonka rogówki, astygmatyzmu pooperacyjnego, zaćmy wtórnej i innych powikłań. W większości przypadków nie jest konieczne również zakładanie szwów oka.

Co ważne, w Mega-Lens zawsze dobieramy wszczepiane sztuczne soczewki do indywidualnych potrzeb pacjenta. Mogą one zabezpieczać oko przed działaniem światła niebieskiego i światła UV, korygować astygmatyzm i zmniejszać ryzyko rozwoju zaćmy wtórnej.

Od kilkunastu tygodni cała Polska boryka się z zagrożeniem związanym z pandemią koronawirusa. Nie jest to łatwy czas dla funkcjonowania placówek medycznych, pracy personelu oraz pacjentów – w naszych placówkach Mega-Lens przestrzegamy jednak rygorystycznych zasad sanitarnych oraz zaleceń konsultanta krajowego ds. okulistyki. Dzięki temu możemy pracować normalnie i nieść pomoc potrzebującym tego pacjentom.

Wszystko wskazuje na to, że koronawirus pozostanie z nami jeszcze przez długie tygodnie – nie wyklucza się nawet, że wywoływana zakażeniem choroba COVID-19 będzie miała charakter sezonowy i nawracać będzie w kolejnych latach.

Mimo zagrożenia, poszczególne dziedziny życia muszą jednak wracać do możliwie normalnego funkcjonowania. Dotyczy to także – a może przede wszystkim – sektora ochrony zdrowia. Placówki medyczne są gotowe do pracy w nowej rzeczywistości i niesienia pomocy pacjentom przy zachowaniu maksymalnego bezpieczeństwa.

Mega-Lens – bezpieczna okulistyka w czasie pandemii

Dla pacjentów wymagających pomocy okulistycznej mamy bardzo dobrą wiadomość – wszystkie nasze placówki są czynne i funkcjonują w oparciu o wytyczne konsultanta krajowego ds. okulistyki. Oczywiście przestrzegamy przy tym najwyższych standardów higieny i bezpieczeństwa. Pacjentów chcących umówić się na wizytę prosimy o wcześniejszy kontakt telefoniczny, tak aby ograniczyć ryzyko kontaktu z innymi osobami w poczekalniach. Stosujemy sprawdzone i certyfikowane środki ochrony, wyjątkowo rygorystycznie podchodzimy do kwestii dezynfekcji powierzchni i pomieszczeń – tak aby każdy czuł się u nas bezpiecznie.

Wszystkie badania diagnostyczne, wizyty lekarskie oraz zabiegi okulistyczne są wykonywane planowo, zgodnie z opracowanymi przez ekspertów standardami bezpieczeństwa. Zgodnie z wytycznymi konsultanta krajowego ds. okulistyki, w naszych placówkach można wykonywać badania optometryczne, dokonywać zakupu okularów i innych akcesoriów – oczywiście z zachowaniem zasad higieny.

Koronawirus a leczenie zaćmy

Według obowiązujących wytycznych, cały czas możliwe jest wykonywanie zabiegów usuwania zaćmy. Dla bezpieczeństwa wprowadzono jednak specjalne procedury kwalifikacji do zabiegu oraz samej operacji.

  • Kwalifikacja do operacji odbywa się w wydzielonej placówce.
  • Ośrodek dostępny jest tylko dla pacjentów operowanych w danym dniu.
  • Jeżeli pozwala na to stan pacjenta, za jego zgodą wykonywane są operacje obuoczne.
  • Zamiast rozszerzania źrenic przy pomocy środka tropicamidum stosowana jest mydriaza śródoperacyjna.
  • Podczas operacji wykorzystywana jest metoda bezultradźwiękowej fakoemulsyfikacji – nie ma więc zagrożenia powstawania aerozolu.
  • Pacjent przebywa w ośrodku około 1,5 godziny.
  • Sala operacyjna jest dokładnie dezynfekowana i naświetlana po każdym pacjencie.

W dobie pandemii zostały odwołane wszystkie zabiegi tzw planowe. Do tych zabiegów zostały również zaliczone operacje zaćmy. Zaćma polega na zmętnieniu soczewki oka. Może postępować powoli, ale też w niektórych przypadkach rozwijać się bardzo szybko.

Czy można czekać z operacją?

Jeżeli zaćma dotyczy tylko jednego oka, na pewno utrudnia to życie pacjenta, ale nadal może on samodzielnie funkcjonować. Takie sytuacje są jednak rzadkością. Najczęściej jednak zaćma rozwija się w obu oczach. U osób u których zaćma rozwija się szybko, taka sytuacja może znacząco negatywnie wpływać na wykonywanie takich czynności, jak wykonywanie zakupów, czytanie książek czy korzystanie z komputera, czy telefonu.

Jakie mogą być skutki czekania na zabieg?

Każda zaćma z czasem postępuje. Dochodzi do coraz większego zmętnienia soczewki i tym samym znacznego pogorszenia widzenia. W zaawansowanych zaćmach pacjent jest w stanie odróżnić jedynie dzień i noc, światło i ciemność. Jest to tak zwana zaćma dojrzała. Jednocześnie z postępem zaćmy dochodzi do jej twardnienia. Soczewka przyjmuje wtedy barwę białą, potem bursztynową lub brunatną a w końcu czarną. Twardą i dojrzałą zaćmę o wiele trudniej usunąć niż miękką. Zabieg usunięcia zaćmy dojrzałej czy twardej jest dłuższy i obarczony większym ryzykiem powikłań. Chirurg musi użyć znacznie większej ilości energii ultradźwięków aby rozbić twardą zaćmę co niekorzystnie wpływa na stan wewnętrznych struktur oka a szczególnie rogówki, i co może być przyczyną ponownego pogorszenia widzenia wskutek uszkodzenia rogówki i jej zmętnienia.

Czasem trzeba operację przeprowadzić w trybie pilnym gdyż zbyt późne przeprowadzenie operacji może narazić pacjenta na utratę zdrowia.

Kiedy zabieg usunięcia zaćmy należy wykonać jak najszybciej w tzw trybie pilnym?

U pacjentów u których istnieje ryzyko utraty zdrowia w sytuacji gdy będziemy czekać z przeprowadzeniem operacji. Szczególnie wtedy gdy stwierdzono zaćmę dojrzałą, zaćmę podwichniętą, przejrzałą czy pęczniejącą nie należy czekać z operacją. Jest też grupa pacjentów , czynnych zawodowo, którym zaćma uniemożliwia funkcjonowanie. Mają problemy z widzeniem w dal, czytaniem. I chociaż nie ma tu wskazań czysto medycznych, to w takich sytuacjach również należy wykonać operację jak najszybciej.

Jest jeszcze grupa pacjentów młodych, często przed 50 rokiem życia z tak zwaną zaćmą podtorebkową tylną. Jest to sytuacja w której cała soczewka jest przezroczysta a delikatnemu zmętnieniu ulega jedynie ostatnia tylna warstwa soczewki tuż przed tylna torebką. Ze względu na to że tylne warstwy soczewki są bardzo ważne dla jej optyki to nawet niewielkie przymglenia w tej okolicy dają z reguły istotne pogorszenie widzenia. Tych pacjentów też należy operować jak najszybciej z tego względu że rozwijające się zmętnienia w okolicy tylnej torebki czasem są trudne do usunięcia a torebkę tylną musimy pozostawić gdyż stanowi ona podporę do wszczepianej sztucznej soczewki.

Zaćma (inaczej katarakta) to podstawowa patologiczna zmiana soczewki, która polega na jej całkowitym lub częściowym zmętnieniu. Może być to wada wrodzona, ale najczęściej mamy do czynienia z zaćmą nabytą wskutek starzenia się oka, a pierwsze objawy mogą pojawić się już po 40. roku życia. O najnowszej i najbezpieczniejszej metodzie usuwania zaćmy mówi dr Marek Czubak, okulista i mikrochirurg, współzałożyciel Specjalistycznej Lecznicy Okulistycznej Mega-Lens, w której wykonuje się bezultradźwiękową operację zaćmy (www.megalens.com.pl, www.operacjezacmy.pl).

Dr Marek Czubak jest specjalistą chorób oczu i mikrochirurgiem, przewodniczącym Stowarzyszenia Chirurgów Okulistów Polskich – organizacji zrzeszającej lekarzy chirurgów okulistycznych

Najbardziej popularną metodą usuwania zaćmy jest tzw. fakoemulsyfikacja ultradźwiękowa. Na czym polega ta metoda i czym różni się od niej innowacyjna bezultradźwiękowa operacja zaćmy?

– Od ponad 20 kilku lat przeprowadza się operację usunięcia zaćmy za pomocą ultradźwięków. Ultradźwięki oddziałują na tkankę zmętniałej soczewki, rozdrabniając ją, dzięki czemu następnie można te fragmenty odessać. Jest to metoda zwana fakoemulsyfikacją. Niestety ultradźwięki poza tym dobroczynnym działaniem, które jest wykorzystywane podczas operacji zaćmy, mają również i działanie szkodliwe, szczególnie dla komórek śródbłonka rogówki. Rogówka jest przezroczysta, to jest to okienko, przez które patrzymy na świat – musi być przezroczysta, aby dobrze widzieć. Za przezroczystość rogówki odpowiedzialne są właśnie komórki śródbłonka, które odwadniają ją i nie dopuszczają do jej obrzęku. Niestety, komórki śródbłonka w momencie narodzin przestają się dzielić – są więc nam dane raz na całe życie. W ciągu całego życia ich ilość spada, a u części pacjentów dochodzi do takiego zmniejszenia ich ilości, że pojawia się obrzęk rogówki – jest to tzw. dystrofia Fuchsa. Szczególnie u tych pacjentów, ale nie tylko – w zasadzie dotyczy to wszystkich – należy chronić delikatne komórki śródbłonka, aby rogówka zachowała jak najdłużej przejrzystość. Niestety, ultradźwięki stosowane w „klasycznej” fakoemulsyfikacji niszą śródbłonek. Dlatego wprowadziliśmy i wykonujemy – jako jeden z nielicznych ośrodków specjalistycznych w Polsce – ulepszony sposób fakoemulsyfikacji bez użycia ultradźwięków. U 92% pacjentów nie stosujemy ultradźwięków w ogóle, są wyłączone, a u 8% stosujemy ich znacznie mniej niż standardowo. Dzięki temu możemy pozwolić sobie na bezpieczną operację u pacjentów z chorobami rogówki – a czasami są to osoby, u których jest tak mało komórek śródbłonka, że nie jesteśmy w stanie nawet ich oznaczyć! Dzięki metodzie bezultradźwiękowej możemy ich bezpiecznie zoperować, zachowując przezroczystość rogówki i tym samym ostrość widzenia. W miejsce rozbitej zmętniałej soczewki wszczepiana jest precyzyjnie dobrana soczewka wewnątrzgałkowa.

Jak długo trwa bezultradźwiękowa operacja zaćmy?

– Standardowo ok. 10 minut. Więcej trwa przygotowanie pacjenta do operacji – na samym bloku operacyjnym to ok. godziny, wcześniej wymagane są jeszcze odpowiednie kwalifikacje i badania. Po operacji pacjent pozostaje na bloku pooperacyjnym przez ok. 1,5 godziny, a więc w sumie tego dnia jest w klinice przez ok. 2,5-3 godziny. Operacja przeprowadzana jest w znieczuleniu miejscowym (przez podanie leku w kroplach) – pacjent pozostaje przytomny, czuje dotyk, ale nie ból. W trakcie zabiegu powinien leżeć nieruchomo i patrzeć prosto przed siebie w światło lub w kierunku wskazanym przez chirurga.

Jakie są zalecenia pooperacyjne?

– Po zakończeniu operacji na oko zakładana jest przezroczysta osłonka, która chroni je przed ewentualnym urazem mechanicznym. Nie wolno jej zdejmować samodzielnie – zrobi to lekarz podczas pierwszego obowiązkowego badania kontrolnego następnego dnia. Gojenie rany pooperacyjnej trwa ok. 6-8 tygodni i w tym czasie pacjent musi przede wszystkim unikać wszelkiego wysiłku fizycznego, dźwigania ciężarów, sportów itp. W tym czasie powinien też stosować specjalne leki w kroplach, zalecone przez lekarza. Natomiast praca wzrokowa jest możliwa od razu po zdjęciu opatrunku – pacjent od razu może się cieszyć widzeniem całego świata jak nowonarodzony.

Czy zabieg można wykonać jednocześnie na dwoje oczu?

– Jako jeden z pierwszych ośrodków w Polsce od 4 lat proponujemy naszym pacjentom możliwość przeprowadzenia operacji obuocznej jednoczasowo. Jak obserwuję, jest to dla naszych pacjentów bardzo wygodne i praktyczne rozwiązanie – jeden stres i jeden przyjazd do kliniki na operację. Poza tym eliminujemy przejściowy dyskomfort pacjenta związany z tym, że przez jakiś czas jedno oko widzi dobrze, a drugie ciągle źle. Co ważne, według najnowszych doniesień naukowych, taki sposób wykonania operacji nie zwiększa nam ryzyka powikłań okulistycznych. Poziom bezpieczeństwa jest bardzo wysoki. W tej chwili ok. 1/3 pacjentów operujemy w taki sposób. Pacjenci, którzy się z różnych powodów nie zdecydowali na jednoczesne operowanie obojga oczu, po operacji drugiego oka żałują, a ci, którzy się zdecydowali – są bardzo zadowoleni.

Kiedyś mówiło się, że zaćma musi „dojrzeć”, aby ją zoperować. Prawda czy mit?

– Absolutnie nie czekamy! To, że kiedyś czekaliśmy, aż zaćma dojrzeje, wynikało z innej metody operacyjnej, podczas której wyjmowaliśmy z oka całą soczewkę. Chodziło więc o to, aby była ona stwardniała – wtedy łatwiej było usunać zaćmę przez duże cięcie. Przy fakoemulsyfikacji całą operację wykonujemy przez 2 mm nacięcie, a im wcześniej zrobimy zabieg, tym lepiej. Do lekarza najlepiej zgłosić się już wtedy, gdy pacjent odczuwa pierwsze dolegliwości wynikające z zaćmy lub – bo nie zawsze jest tego świadomy – po konsultacji z lekarzem. Niektóre rodzaje zaćmy dają bardzo późno pogorszenie widzenia, gdy cała soczewka już jest twarda i brunatna. Dlatego tak ważne jest, aby raz w roku sprawdzać wzrok u okulisty – wszyscy pacjenci mają możliwość bezpłatnego badania w kierunku zaćmy w naszej klinice, w każdy wtorek. Nie jest wymagane skierowanie.

A jak dobiera się soczewki w operacji zaćmy?

– Wybór odpowiedniej soczewki wewnątrzgałkowej jest niezwykle ważny dla przyszłego widzenia pacjenta po operacji zaćmy. W Mega-Lens stosujemy innowacyjny system Verion, który moim zdaniem był przełomem w chirurgii zaćmy. Daje on możliwość kontroli nad wykonaniem całej operacji i pozwala na niezwykle precyzyjny dobór soczewek – a wszystkie dane są zbierane cyfrowo i przekazywane do systemu, który niejako się uczy, jak mikrochirurg wykonuje zabieg. Posługujemy się tym systemem od 2014 roku, wykorzystując go u wszystkich pacjentów, tak aby poziom bezpieczeństwa wynikający nie tylko z niestosowania ultradźwięków, ale też z dokładności wykonania zabiegu oraz dokładności dobrania soczewki był jak najwyższy.

Operacja zaćmy ma na celu usunięcie zmętniałej soczewki naturalnej i zastąpienie jej soczewką sztuczną, dzięki czemu pacjent może odzyskać ostrość widzenia do dali, bliży i na odległości pośrednie. I choć znane są czynniki, które mogą wpłynąć na sukces operacji, to jednak do lekarzy czasem zgłaszają się pacjenci niezadowoleni z uzyskanych efektów.

Czynników, które mogą wpłynąć na skuteczność operacji zaćmy jest wiele. Po pierwsze – wyróżnia się czynniki związane z pacjentem: jego motywację do poprawy stanu zdrowia, chęć do współpracy z okulistą, akceptację możliwych niewielkich problemów z widzeniem do dali. Ważny jest ogólny stan zdrowia wzroku pacjenta: możliwy astygmatyzm, inne wady wzroku, właściwa praca zwieracza źrenicy. Olbrzymią rolę odgrywają także czynniki związane z wyborem odpowiedniej metody operacyjnej oraz dopasowaniem właściwej soczewki, jak najdokładniej dopasowanej do indywidualnych potrzeb pacjenta.

Chociaż wszystko to jest dobrze znane okulistom wykonującym operacje zaćmy, to jednak do lekarzy wciąż zgłaszają się pacjenci niezadowoleni z uzyskanych efektów operacji. Oto kilka przykładów z naszej kliniki Mega-Lens.

Ciekawe przypadki z praktyki kliniki Mega-Lens

Jakiś czas temu do naszej kliniki zgłosiła się 65-letnia kobieta, miłośniczka czytania książek, która – mimo przebytej 4 miesiące wcześniej operacji usunięcia zaćmy w ramach ubezpieczenia – skarżyła się na jakość widzenia do bliży i na odległości pośrednie. Okazało się, że nie poinformowano jej ani o możliwości wszczepienia soczewek wieloogniskowych, ani o możliwości korekcji astygmatyzmu. W trakcie kwalifikacji zaproponowaliśmy Pacjentce wymianę wszczepionych soczewek wewnątrzgałkowych na wieloogniskowe soczewki toryczne PanOptix® Toric. Zabieg przebieg bez powikłań. Pacjentka uzyskała upragnioną ostrość widzenia.

Inny ciekawy przypadek, z którym mieliśmy do czynienia w Mega-Lens, to 45-latka niezadowolona z efektów usunięcia zaćmy w prawym oku, przeprowadzonej w innej klinice. U kobiety występowała także krótkowzroczność – chciała jednocześnie pozbyć się okularów. Zaplanowano więc u niej usunięcie zaćmy z lewego oka (wszczepienie soczewki wieloogniskowej PanOptix®) oraz ewentualną wymianę wszczepionej soczewki jednoogniskowej na wieloogniskową w prawym oku prawym. Zabieg przebiegł bez powikłań, u kobiety uzyskano pełną ostrość wzroku. Pacjenta była ona zadowolona z uzyskanej ostrości widzenia, więc ostatecznie nie przeprowadzono wymiany soczewki w prawym oku.

Ciekawa jest też historia 67-latki kierującej własną firmą, u której po operacji zaćmy obojga oczu uzyskano co prawda poprawę ostrości wzroku do dali, bliży i na odległości pośrednie, ale pojawił się także natychmiastowy tzw. efekt halo, uniemożliwiający prowadzenie samochodu w nocy, co utrudniało jej wykonywanie firmowych obowiązków. Rozważano wymianę soczewek wieloogniskowych na jednoogniskowe, ale po symulacji okularowej pacjentka ostatecznie nie wyraziła na to zgody. W ciągu następnych miesięcy stosowano więc korekcję okularową i u pacjentki nastąpiła poprawa komfortu widzenia.

Jak widać, mimo znajomości czynników wpływających na sukces leczenia zaćmy oraz nowoczesnych metod operacyjnych, może pojawić się pacjent niezadowolony z uzyskanych efektów – najważniejsze jest wysłuchanie jego problemów i podjęcie próby ich rozwiązania. Oczywiście wymaga to cierpliwości, czasu oraz znajomości wielu metod postępowania chirurgicznego i medycznego.

Wszystkie osoby, borykające się z zaćmą – zarówno w jednym, jak i obu oczach – zachęcamy do kontaktu z naszą kliniką! Przypominamy, że w okresie pandemii koronawirusa obowiązują u nas rygorystyczne zasady sanitarno-higieniczne, dzięki którym staramy się zapewnić pacjentom maksimum bezpieczeństwa. Zadzwoń lub napisz do nas i zapytaj o szczegóły -> https://operacjezacmy.pl/kontakt/.

Umów wizytę, napisz wiadomość

Zapraszamy do kontaktu